...czyli to, co uwarzę w głowie.
Blog > Komentarze do wpisu
przemyslenia
 

„ Wszystkiemu mogę się oprzeć... oprócz pokusy”... mądre słowa O. Wilde 'a jakoś szczególnie utkwiły mi dziś w pamięci po obejrzeniu pewnego programu. Czymże więc jest pokusa? Czy uważa się przez tą formułę tylko cielesność, fizyczne aspekty miłości? Co miał pan na myśli, panie Wilde? I czemu, na Boga, teraz tłumy całują płytę na Twoim grobie? Czemu teraz Cię kochają a kiedyś za miłość, w jakkolwiek pojmowanym znaczeniu, zamknęli w więzieniu? Myślę, ze to okropne , co zrobili.

A jak to się ma do „teraz”? W czasach kiedy homoseksualistów czy biseksualistów można spotkać praktycznie wszędzie i nikt w miarę „ucywilizowany” nie zwraca na to uwagi? Czy teraz byłby Pan ich bogiem? Idolem, wzorcem..? nikt nie wie. Tylko te pocałunki na kamieniu...



Jasne, bo czym jest miłość? Ostatnio ktoś zwrócił się do mnie „a co jest dla Ciebie ważniejsze TERAZ od nauki?”- „zdrowie” odpowiedziałam bez wahania. Ale oprócz tego są potrzebne: ciepło, bliskość, czułość, wyrozumiałość, wszelkie namiętności a także nienawiść. Przecież gdyby przez wieki myślano tylko o nauce, cóż mielibyśmy dziś za dzieła? Całą tylko oziębłą literaturę baroku, oświecenia i zatwardzający pozytywizm. W tamtych „światach” gardziło się uniesieniami.. jasne.. po co to komu?... Praca, nauka.. kariera. Tak jest i w tym, naszym „ świecie”. W czasach kiedy przyjaciel zdradza przyjaciela, wnuki mają gdzieś swoich dziadków, całą tradycję można zapakować do pudełka, ostemplować: „ARCHIWUM” i wysłać gdzieś... w inną rzeczywistość?


To dlaczego, gdy jesteśmy tak żałośnie zabiegani, otumanieni pieniędzmi, poganiani beznadziejnym systemem i nękani podatkami, uniami i innymi spadającymi satelitami, tak bardzo nas cieszą rzeczy i zjawiska jak najbardziej PROSTE?

Ciepła lawendowa kąpiel

Śmiech dziecka

Huśtawki w parku

Wielkie płatki śniegu, gdy lekko spadają na ziemię

Dobre słowo....


Co nam daje DZIŚ? Nic. Szczepionki, leki, internet, szybkie samochody, gry komputerowe, wielkie gale gwiazd. Liczą się tylko pieniądze, układy i to, z kim pójść do łóżka, żeby na tym zarobić. Czy na tym polega szczęście? Jak bardzo ślepi jesteśmy? Do czego dążymy, tak naprawdę?


...

Do czego dążysz..?






sobota, 16 lutego 2008, ruda_sliwka
Komentarze
2008/02/18 21:33:46
ja dąże do bycia z Tobą dzień w dzień.

a Ty do czego dążysz?
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl